15 lipca 2006 - dokładnie po 596 latach!!!
15 lipca jak co roku na pola Grunwaldu zjeżdża prawie półtora tysiąca
rycerzy. Każdy może być świadkiem jednej z największych inscenizacji
średniowiecznych bitew.
Datę 15 lipca 1410 każdy ma wyrytą w pamięci. Nic dziwnego, skoro to jedna z
największych bitew średniowiecza.
Przed sześciuset laty prawie sześć godzin trwała walka pomiędzy 21 tys.
Krzyżaków pod dowództwem Wielkiego Mistrza Ulricha von Jungingena a 34 tysiącami
wojów Władysława Jagiełły.
Pamięć o tych wydarzeniach jest ciągle żywa, a grupa zapaleńców od 1998 roku
organizuje jej inscenizację.
Inscenizacja nie do końca udawana
- Przygodę z Grunwaldem zacząłem w roku 1992 r. - mówi Jacek Szymański, który
co roku wciela się w postać Władysława Jagiełły. - Wtedy to zjechało się kilka
bractw, które na polach pamiętnej bitwy zorganizowały turniej. Po kilku latach
zaczęliśmy zajmować się samą bitwą. W efekcie w 2005 r. zjechało 3200
pasjonatów, z czego w walce wzięło udział 1400. Wszyscy uczestnicy muszą być
ubrani historycznie i bezpiecznie.
- Ta ostatnia sprawa jest szczególnie ważna - podkreśla Artur Brzychcy,
ataman Piaseczyńskiego Stowarzyszenia Rycerskiego "Eodem Tempore", dowódca
chorągwi podolskiej na Grunwaldzie, namiestnik na Mazowsze kapituły Rycerstwa
Polskiego. - Co prawda jest to inscenizacja, ale dotyczy ona tak naprawdę tylko
tego, co dana chorągiew ma robić. Pojedynczych walk nikt nie ustawia. Przez co
mamy do czynienia z ogromnymi dawkami adrenaliny, która wzmacnia i tak silne
uderzenia miecza.
- Za pierwszym razem, gdy walczyłem na Grunwaldzie - opowiada Konrad, który w
tym roku bierze udział w bitwie po raz piąty - wróciłem z pola z pękniętym
żebrem. Jednak sama walka sprawia mi tak wielką radość, że co roku staję w
szranki. - Ja walczyłem 3 razy - dodaje Grzegorz Lasek, jeden z rycerzy "Eodem
Tempore". - Najlepiej macha mi się tasakiem, ale lubię też miecze jednoręczne.
Dzięki temu skraca się dystans. Adrenalina jest ogromna, ale trzeba mieć się pod
kontrolą. W końcu chodzi o ludzkie zdrowie i życie. Szaleństwo nie jest
wskazane.
"Bogarodzica" chórem
A właśnie na szaleństwo pozwala sprzęt, którym dysponują uczestnicy bitwy.
Składa się on z hełmu, przyszywalnicy, którą zakłada się pod zbroję pytową albo
kolczugę, ochraniaczy na ręce i nogi. Zapomnieć nie można o broni i tarczy.
Kompletny rynsztunek kosztuje około 3-4 tys. zł. W efekcie człowiek waży
blisko 30 kg więcej i jest dosłownie uzbrojony po zęby.
- Do noszenia zbroi trzeba być odpowiednio przygotowanym - przekonuje
Grzegorz Lasek. - Ja trenuję przynajmniej raz w tygodniu w pełnej zbroi. Dzięki
temu łatwiej się poruszam i potrafię wytrzymać około 4 godzin w 30-stopniowym
upale.
Mimo środków ostrożności szał bitewny zbiera swe żniwo. Co roku są przypadki
różnych ran, złamań. Nie odstrasza to jednak rzeszy chętnych do uczestnictwa w
bitwie.
- Dla mnie ta inscenizacja to machina czasu, dzięki której odwiedzam
średniowiecze - twierdzi Grzegorz. - Nie może być inaczej - kwituje Artur. -
Kiedy 700 mężczyzn w pełnej zbroi chórem śpiewa "Bogarodzicę", a potem z całym
impetem naciera na przeciwnika, mamy wrażenie, jakbyśmy w kapsule czasu cofnęli
się o tych sześć wieków.
Źródło: http://fakty.interia.pl/
PROGRAM "DNI GRUNWALDU 2006" 14-16 LIPCA
14 lipca 2006 (piątek)
- Turnieje, gry i zabawy rycerskie w obozie rycerskim
- Średniowieczny festyn i jarmark w osadzie rzemieślniczej u rycerzy
16:00 - 17:30 - Występ zespołu "The Wheeler`s band"
18:00 - 20:00 - Występ zespołu "Regent"
20:30 - 1:00 - Wspólna zabawa na powietrzu z zespołem "Renesans"
15 lipca 2006 (sobota)
9:00 - 10:00 - Uroczysta Sesja Rady Gminy (harcerskie miasteczko zlotowe)
10:00 - 11:00 - Uroczysta Msza Święta
11:30 - Apel Grunwaldzki na Wzgórzu Pomnikowym (współorganizator harcerze)
- wystąpienie Wójta Gminy Grunwald i zaproszonych gości
- wręczenie drużynom harcerskim Tytułów
i Odznak Grunwaldzkich
- ogłoszenie Grunwaldzkich Wici na 2006 r.
- złożenie kwiatów pod Pomnikiem Grunwaldzkim
- pokaz musztry paradnej orkiestry wojskowej
13:00 - 14:00 - Rycerstwo wychodzi w pole
14:00 - 15:00 - Inscenizacja "Bitwy Grunwaldzkiej" w wykonaniu około 1500
rycerzy z bractw rycerskich z Polski i zagranicy
15:15 - 17:15 - Występ Centralnego Zespołu Artystycznego Wojska
Polskiego(widowisko kostiumowe: w programie: największe pieśni rycerstwa
polskiego, piosenki legionowe, współczesne przeboje)
17:00 - 17:30 - Występ Chóru Narodowej Pieśni Rosyjskiej z Prawdińska "Rieczeńka"
17:30 - 18:00 - Zespół folklorystyczny z Mozyru "Wiesiełucha"
18:00- 21:00 - Prezentacja artystyczna "Piosenka harcerska i turystyczna"
- gry i zabawy dla dzieci
- symultana warcabowa
20:00 - 21:00 - Występ zespołu ,,Kangaros"
21:00 - 22:00 - Gwiazda wieczoru "Myslovitz"
21:00 - 24:00 - Ogniobranie - harcerskie widowisko plenerowe (organizator
harcerze)
22:00 - 2:00 - Wspólna zabawa z zespołem muzycznym "Bilans"
W trakcie obchodów odbywają się zawody krótkofalarskie Grunwald 2006 prowadzone
przez Radiostację Harcerską SP5ZHT "Świst" z Działdowa pod patronatem Wójta
Gminy Grunwald Jana Henryka Kacprzyka
16 lipca 2006 (niedziela)
9:00 - 11:30 - II Grunwaldzkie Spotkania Folklorystyczne. Przegląd kapel i
zespołów ludowych.
12:00 - 14:30 - I Grunwaldzki Turniej Konny
Pierwszy turniej konny, rozpoczynający nową formułę turniejową w Polsce. Rycerze
w pełnym uzbrojeniu, wedle dawnych tradycji potykać się będą w walkach
bezpośrednich (nie markowanych) na kopie i na maczugi. Punktowane będą trafienia
rycerza maczugą i kopią oraz "wysadzenie z siodła".
- eliminacje, część sprawnościowa, gonitwa do pierścienia, najazd na "Turka",
gonitwa z mieczem
- mele,- walki bezpośrednie na maczugi
- finał - walki bezpośrednie na kopie
I Grunwaldzki Turniej Konny pod patronatem Prezydenta Olsztyna Czesława Jerzego
Małkowskiego rozpocznie dwumecz, którego druga edycja odbędzie się 29 - 30 lipca
na Zamku w Gniewie na Międzynarodowym Turnieju Konnym Króla Jana.
Materiały zostały zaczerpnięte z
Oficjalnej Strony Powiatu Ostródzkiego.
Dziękujemy za udostępnienie materiałów.
|