"Krzyżacy" jeszcze inaczej!
Jagiełło produkuje bimber, Kżyrzacy biegają
w białych dresach w czarne paski. Danuśka marzy, by zostać tancerką go-go.
Jagienka woli... kobiety. Odwiedźmy plan filmu "Kżyrzacy 2". Jego
akcja dzieje się współcześnie, a bohaterowie nie przypominają swych
literackich pierwowzorów.
Obrodziły nam w tym roku nowe ekranizacje
"Krzyżaków". Niedawno głośno było o komedii "1409 - afera w
zamku Bartenstein", tymczasem w produkcji jest także kolejna zabawa.
Nazwano ją "Kżyrzacy 2" (tak, tak!) i ma być komedią o umysłowym
średniowieczu, groteskowym portretem współczesnych Polaków.
W filmie ITI reżyserowanym przez Dariusza
Goczeła występują m. in. Małgorzata Kożuchowska (Danuśkla), Maja Hirsch (Jagienka),
Witold Dębicki (Jagiełło), Tomasz Sapryk (Jurand), Sławomir Pacek (Zbyszko).
Tematem jest kontrabanda uprawiana przez grupę
"biznesmenów" Z Polski pod wodzą Króla i niemieckim gangiem.
Handlują papierosami "Malborck". Jurand ma sieć "dziupli",
a jego córka Danuśka jest mistrzynią tańca na rurze. Co będzie dalej -
zobaczymy.
Wywiad z odtwórcą roli Maćka z Bogdańca -
Krzysztofem Kołbasiukiem.
- Czy wiedział Pan, co to będzie za Maćko?
- Nie, nie wiedziałem. Wiedziałem, że będzie
to coś innego, niż spodziewa się człowiek po skojarzeniu z lekturowymi
"Krzyżakami". Po przeczytaniu scenariusza naszły mnie wątpliwości,
czy podołam. Grałem już w komediach, lecz w czymś tak zwariowanym jeszcze
nie brałem udziału. Uważam jednak, że w kontekście przymiarek do ponownej
realizacji "Krzyżaków", o których słyszeliśmy, jest najbardziej
trafiony scenariusz i najbardziej oryginalny.
- Czy nie sądzi Pan, że tytuł "Kżyrzacy
2" jest nadużyciem?
- Nie wiem, czy Pan Ford by się przewrócił w
grobie, gdyby usłyszał, że to "Krzyżacy 2", mało tego, ma tu
miejsce zamiana liter w tytule. Dla mnie to nie jest żadne nadużycie. To zupełnie
inny film.
|